Samochód zimą – zmora kierowców

Najgorszą porą roku dla posiadaczy samochodów jest zima, ponieważ zanim ruszy się z miejsca parkingowego do pracy, to schodzi nam kupa czasu, aż przygotujemy auto, by nadawało się do jazdy. W tym roku, za oknem jeszcze nie ma wielkich mrozów, ale robi się już coraz mroźniej. Jak ktoś zaczyna pracę o 7:00 rano, to mu nie zazdroszczę, bo codziennie ma zamarznięte szyby.

Auto posiadam już od 8 lat i przez ten okres wyrobiłam sobie trochę nawyków. Pierwszy rok użytkowania dla mnie samochodu był okropny. Już od października narzekałam na pojazd i w pewnym momencie żałowałam, że nie jeżdżę do pracy autobusem. Wystarczyłoby tylko pójść na przystanek, poczekać ok. 5 minut na autobus i po 40 minutach dojechać do pracy. Wiadomo, że pokonywana droga samochodem jest szybsza, bo wynosi w moim przypadku tylko 10 minut, ale przygotowanie zimą samochodu do jazdy jest bardzo trudne. Podzielę się z Wami teraz złotymi zasadami, co warto robić przy samochodzie, czy zakupić. Czytajcie!

Złote zasady użytkowania samochodu zimą

jak-chronic-uklad-wydechowy-przed-sniegiem-obrazek_duzy_4050158

1. Sprawny akumulator

Jeśli nie wiemy, w którym roku został zamontowany w samochodzie akumulator, to warto przed rozpoczęciem zimy wybrać się do stacji diagnostycznej, żeby mechanicy sprawdzili, w jakim stanie jest nasz akumulator. Gdy temperatura spada poniżej 0, to wiele osób ma problemy z odpalaniem auta.
Czasami mrozy mogą być u nas wielkie i nawet przy dobrym akumulatorze możemy mieć problem z odpalaniem samochodu. Sytuacja taka może mieć miejsce także w lecie, jeśli w aucie zostawimy na całą noc zapalone światła lub włączone radio. Dlatego warto w domu mieć prostownik. Możemy go kupić w większości hipermarketów za kwotę ok. 50 zł. Przed zakupem warto zwrócić uwagę na jego dopasowanie do parametrów posiadanego akumulatora, długość gwarancji producenta, jakość wykonania oraz opinie znajdujące się w internecie.

2. Przymarznięte drzwi, zamarznięte zamki

W zimie wiele razy miałam problem z otwarciem drzwi i musiałam wchodzić do auta, np. przez drzwi tylne od strony pasażera. Jak dobrze, że chociaż jedne udało się otworzyć, bo nie wiem, co bym zrobiła! Dlatego warto jeszcze przed nadejściem zimy zaopatrzyć się w odmrażacz do zamków w aerozolu, a uszczelki zakonserwować płynem na bazie silikonu.

3. Zimowy płyn do spryskiwaczy

Kiedyś zapomniałam zmienić płyn letni na zimowy i przestał mi działać cały układ spryskiwaczy. Musiałam wybrać się do mechanika na jego udrożnienie. Dlatego już na koniec jesieni nie wlewajcie do zbiornika letniego płynu, tylko od razu zimowy, ponieważ zamarznięty płyn letni zwiększa swoją objętość i niszczy węże i zbiornik.

4. Uciążliwy śnieg, zamarznięte szyby

Nikt chyba nie lubi odśnieżać auta i skrobać szyb, jednak można ten proces sobie usprawnić. Funkcja podgrzewania przedniej szyby jest niestety w nielicznych samochodach. Jeśli jej nie mamy, to warto po zaparkowaniu auta pod blokiem rozłożyć na przednią szybą matę aluminiową. Skutecznie chroni ona szybę przed zamarznięciem. Wystarczy założyć osłonę na szybę wieczorem, a rano wystarczy zdjąć i otrzepać matę ze śniegu czy lodu.

1280-mata

5. Szybkie pozbycie się lodu

Czasami w zimie może zdarzyć się tak, że wszystkie szyby będą zamarznięte. Jeśli chcemy uniknąć długotrwałego skrobania, to warto kupić sobie odmrażać do szyb w sprayu. Kosztuje około 10 zł, a ułatwia życie. Należy tylko rozpylić odmrażacz na oszronioną warstwę szyby, a po stopnieniu lodu trzeba zetrzeć go szmatką lub wycieraczkami.

6. Niezbędne akcesoria

W każdym samochodzie w zimie powinno znaleźć się kilka akcesoriów. Skrobaczka aluminiowa, która nie powoduje rysowania szyb. Poradzi sobie nawet z grubą warstwą lodu. Przyda się także mała szczotka, żeby zrzucić śnieg z dachu i przednich świateł. Warto mieć także w bagażniku kable rozruchowe, bo będziemy mogli wtedy odpalić. Potrzeba tylko drugiego sprawnego i odpalonego samochodu. Same przewody są bardzo tanie i naprawdę warto je mieć w zimie w bagażniku. Jeśli nie będą nam potrzebne, to może my komuś pomożemy.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *